Polski / English
Dopiero lipiec, ale być może otrzymaliśmy właśnie z Trójmiasta rockową płytę roku. Jędrzej Kodymowski z Apteki mówił, że jest to kwestia tego, iż za komuny marynarze przywozili tu z Zachodu dużo płyt. Tymon Tymański perorował z kolei, że to wynik hanzeatyckiej przeszłości. Ktokolwiek ma rację, faktem jest, że pod względem muzycznym Trójmiasto bije resztę Polski na głowę. W latach 80. Trójmiejska Scena Alternatywna, dekadę później nieprzewidywalni yassowcy, a teraz… Trupa Trupa.
2011-07-05
Gdański kwartet Trupa Trupa na długogrającym debiucie (który co prawda zamyka się w dwóch kwadransach) zmieniają trochę kierunek obrany na zeszłorocznej epce, a jednocześnie słychać, że stawia krok dalej w przeciwieństwie do tamtego wydawnictwa. Zespół umiejętnie łączy doorsowe gitary, lekko brzmiące klawisze czy masę uzupełnień od cymbałek po noise’owy zgrzyt, tworząc płytę muzycznie skondensowaną, duszną, ciekawie zaaranżowaną, a jednocześnie świetnie dopracowaną brzmieniowo pod okiem Adama Witkowskiego.
2011-07-03
Podróżujemy z Trupa Trupa (Trupą Trupa? Strasznie mi się podoba ta nazwa!) w czasie. Prześlizgujemy się między The Doors, dobrym britpop’em, a rasowym punkiem. Właściwie to ciężko się zdecydować. Słuchamy i myślimy, aby w końcu dojść do wniosku, że to nie ma absolutnie żadnego znaczenia, bo wszystko jest solidną konstrukcją, której nie trzeba szufladkować.
2011-07-02
Consistente Rock polaco. Me recuerda mucho a The Dead Weather en tanto es un disco muy entretenido y accesible, pero que no pierde en demencia y tensión, batería amenazante y un teclado que subraya los climas.
2011-07-01
Dni wiatru nie są moją polską płytą dekady, bo – nawet, jeśli rozumiem, że taki był zamysł – brak jej spoistości, skondensowania. Oczywiście, musiałbym mocno ugryźć się w wargi, żeby powiedzieć, że czas na Dniach wiatru w przerwie między „momentem” a „momentem” się „marnuje”, ale ciężko powiedzieć o tej płycie, że „płynie”. Debiutancki album Trupy Trupa „płynie” – stylem dowolnym, na krótkim dystansie, o długość ramion przed twoją płytą roku.
2011-06-30
Trudno opisać ten album bez haseł Ścianka czy The Doors. Trupa Trupa podłącza organy i w pół godziny pokazuje, co ze starej dobrej psychodelii lat 60. i 70. zostało dziś.
2011-06-29
Tego samego dnia do rąk wpadły mi nowy (wyczekiwany od pięciu lat) album grupy Myslovitz oraz płyta, na którą nikt nie czeka, bo nikt o niej nie słyszał czyli debiut trójmiejskiej grupy Trupa Trupa.
2011-06-28
Gdański Kwartet Trupa Trupa swoim debiutanckim LP zamanifestował dwa rodzaje swobód i jeden rodzaj zniewolenia.
2011-06-26
Debiutancka EP-ka gdańskiego zespołu Trupa Trupa przeszła w ubiegłym roku bez większego echa – nie tyle z powodu słabości materiału, co raczej braku odpowiedniej promocji.
2011-06-25
Już za niedługo Gdańsk nie będzie znany tylko dzięki Fontannie Neptuna, z największego w średniowiecznej Europie dźwigu portowego czy ze stoczni.
2011-06-22

<< <  Strona 81 z 84  > >>